Czy za podanie fałszywych danych w KSeF grozi odpowiedzialność?
KSeF – Ostatnio głośno było o podawaniu sprzedawcom NIP innych osób aby otrzymały one fakturę w KSeF
https://www.facebook.com/share/v/1bLoQs5VU5/
Ministerstwo Finansów i KAS od razu zaczęli wskazywać, że jest to „działalność nielegalna”, bądź, że za „podszywanie się za kogoś innego” grozi kara.
https://wiadomosci.radiozet.pl/biznes/prezerwatywy-na-fakture-dla-tuska-viral-ktory-moglby-skonczyc-sie-kara-wiezienia-wideo
Ostatnio miałem nawet pytanie z programu SprawdzaMy czy rzeczywiście tak jest.
Faktury „papierowe” a KSeF
Zobaczmy jak było to tej pory z fakturami papierowymi. W naszym kazusie mamy wystawcę faktury, czyli aptekę oraz klienta, który podaje dane do faktury. Faktura była następnie drukowana i wydawana klientowi. W tej sytuacji również klient mógł podać dane innego podmiotu, a sprzedawca w większości przypadków nie był w stanie zweryfikować czy są to rzeczywiste dane kupującego.
Stan prawny pod kątem odpowiedzialności jest ten sam. I to z dwóch różnych kodeksów! Zacznijmy od Kodeksu karnego. W nim mamy m.in. art. 271a § 1, który brzmi:
„Kto wystawia fakturę lub faktury, zawierające kwotę należności ogółem, której wartość lub łączna wartość jest znaczna, poświadczając nieprawdę co do okoliczności faktycznych mogących mieć znaczenie dla określenia wysokości należności publicznoprawnej lub jej zwrotu albo zwrotu innej należności o charakterze podatkowym lub takiej faktury lub faktur używa, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.”
Na pierwszy rzut oka dla osób, które nie zajmują się prawem karnym zastosowanie tego przepisu może budzić wątpliwości, bo przecież jest w mowa o poświadczeniu nieprawdy co do okoliczności faktycznych mogących mieć znaczenie dla określenia wysokości należności publicznoprawnej lub jej zwrotu. Potocznie wydaje się nam, że chodzi tylko o kwotę na fakturze.
Analiza podstaw odpowiedzialności za wystawianie faktur w KSeF
Jednak nic bardziej mylnego. Przedmiotem ochrony jest w tym przypadku zgodność treści faktury z prawdą. Nie chodzi wyłącznie o kwotę ale o różne kwestie wpływające na podatek. W naszym przypadku przecież to nie KPRM kupowała prezerwatywy, tylko człowiek, który przyszedł do apteki. To on był rzeczywistym kupującym (prawo cywilne!) ale podał dane innej osoby. Zupełnie inna sytuacja dotyczyłaby przypadku, gdyby towar kupił pracownik i podał NIP pracodawcy.
Podał więc nieprawdziwe informacje, czym doprowadził do wystawienia faktury, która nie odzwierciedlającej rzeczywistego nabywcy. I taka sytuacja jest określana w języku prawnym i prawniczym (tak, to dwa różne języki) jako nierzetelna faktura.
Ale przecież to nie kupujący wystawił fakturę tylko apteka. Tak, zgadza się. ale do wystawcy wrócę innym razem. Natomiast co do klienta podającego dane to proszę zwrócić uwagę, że przepisowi podlega nie tylko wystawienia ale również użycie faktury.
Do tej pory jeżeli klient podał nieprawdziwe dane i otrzymał fakturę papierową to dużo zależało od tego co z nią zrobił. Jeżeli wysłałby tę fakturę na adres KPRM to należałoby potraktować taką czynność jako użycie faktury.
Nierzetelne faktury w KSeF
Teraz przechodzimy z papierowych faktur do KSeF. Wystawienie faktury w KseF powoduje, że pojawia się ona w systemie i tym samym trafie do obiegu prawnego. Wobec tego, jeżeli ktoś świadomie podaje nieprawdziwe dane to moim zdaniem wypełnia przesłankę (warunek) odpowiedzialności karnej jaką jest użycie faktury. W prawie karnym mówi się, że wypełnia znamiona przestępstwa. Używa, ponieważ swoim zachowaniem doprowadza do wprowadzenia faktury do obrotu gospodarczego. Nie jest istotne czy ostatecznie ona zostanie zaksięgowana. Tak samo jak przy papierowej. Istotny jest fakt, że taka faktura zaistniała.
W wyroku SN z 21.8.2012 r., IV KK 76/12 wskazano, że: „Pojęcie „używa” sprowadza się do wykorzystania funkcji, jaką taki dokument może pełnić”
Oczywiście nie chodzi tu o sytuacje, gdy ktoś podaje te dane w wyniku błędu. W naszej sprawie nie ma mowy o błędzie tylko celowym działaniu. Oddajmy głos sądom na gruncie innego przepisu dotyczącego użycia dokumentu: „Dla bytu przestępstwa, które przewiduje art. 273 k.k., obojętne jest, czy wystawca dokumentu poświadczającego nieprawdę, tj. funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawiania dokumentu, działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej czy w innym celu, jak również z jakich pobudek” (wyrok SN z 4.12.2003 r., WA 53/03).
Przestępstwo skarbowe w KSeF?
To jednak nie wszystko. Mamy jeszcze drugi kodeks, który nazywa się dość groźnie Kodeks karny skarbowy. A w nim art. 62 § 2 k.k.s, który stanowi, że kto fakturę lub rachunek wystawia w sposób nierzetelny albo takim dokumentem się posługuje, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od roku, albo obu tym karom łącznie.
Podobne? Tak, tylko tutaj nie mamy używa, a posługuje się. Na nasze potrzeby w zasadzie to samo. Ale zaraz! Przecie nie można być karanym dwa razy za to samo?! No i tu jest problem – bo można. To temat na inną dyskusję.
Umyślność przy podawaniu błędnych danych w KSeF?
Wobec tego w tym przypadku osoba, która świadomie podaje nieprawdziwe dane kupującego popełnia dwa przestępstwa. Jedno z art. 271a k.k. i drugie z art. 62 § 2 k.s.h. Na szczęście, jeżeli można w tej sytuacji tak powiedzieć, wykonać można tylko jedną karę, tę surowszą.
I jeszcze jednak proszę zwrócić uwagę, że umyślność, to wcale nie znaczy, ze ja chciałem coś zrobić. Umyślność ma swoje postacie. Czyn zabroniony popełniony jest umyślnie, jeżeli sprawca ma zamiar jego popełnienia, to jest chce go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. Przestępstwo popełnia się więc również wtedy, gdy ktoś nie chce go popełnić 🙂 Mamy więc zamiaru bezpośredni i ewentualny.
Tutaj mamy ewidentnie zamiar bezpośredni. Osoba celowo podaje dane KPRM. Chce je podać i to robi. Zresztą z nagrania można wywnioskować, że wystawca co najmniej godzi się na wystawienia faktury z takimi danymi.
Podsumowanie
Oczywiście stosuję bardzo dalekie uproszczenia, bo nie ma miejsca na szersze opisanie tego problemu. Ustalenie rzeczywistej odpowiedzialności i kwalifikacji wymaga ustalenie jeszcze wielu innych okoliczności, choćby wartości podatku na fakturze. Niemniej jednak są podstawy do tego tak, jak mówił rzecznik prasowy DIS w Lublinie, że jest to zachowanie „nielegalne”. Jak widać prawo karne jest bardzo złożone ale niesamowicie ciekawe! Spójrz też na naszą wizytówkę w Google.